Wasz Portal

Pogadanka Naukowa #1 – Jesteś hologramem

Na powyższym zdjęciu widzimy zwykłą kartę do bankomatu. Jak na każdej, tak i na tej umieszczono hologram , zapis informacji, zabezpieczenie karty kredytowej.

Wszyscy to znamy. Sama idea jakiegokolwiek hologramu, czyli projekcja informacji w formie trójwymiarowej, czy też złudzenia 3D to żadna nowość. Nowością jest natomiast teoria naukowców, mówiąca, że wszystko, co nas otacza, cała materia, a także my sami, mój komputer, czy nawet czerwona lampa na moim biurku – jest właśnie hologramem, projekcją danych zapisanych na dwuwymiarowym nośniku.

Że co proszę?

Wszechświat jako hologram? To chyba jedna z najbardziej drastycznych zmian naszego obrazu przestrzeni, jaką kiedykolwiek zaproponowano. Gdyby to była prawda, nasze pojęcie świadomości, religii, filozofii, nie mówiąc już o pojęciu świata, musiałoby zostać przewartościowane.
Tymczasem dowody na poparcie koncepcji dostarczane są przez jedne z najdziwniejszych tworów w naszej rzeczywistości – czarne dziury.

Mimo lat obserwacji i badań, nie wiadomo jeszcze wielu rzeczy o czarnych dziurach. Najbliższa nam (o której wiemy) znajduje się miliardy kilometrów od nas, a z oczywistych powodów, nawet gdyby była bliżej – nikt nie chciałby się do niej zbliżyć.

Gdybym zbliżył się za blisko do czarnej dziury, zostałbym dosłownie rozerwany przez siły grawitacji. Dla obserwatora z Ziemi trwałoby to bardzo długo, gdyż w tym miejscu czasoprzestrzeń ulega znacznemu zakrzywieniu.

Tymczasem może się okazać, że to nie jest cała prawda. Wpadając do czarnej dziury teoretycznie przestaję istnieć, z matematycznych równań wynika jednak, że informacja o tym, kim jestem, jak wyglądam i ile mam lat, słowem – informacja o tym, kim jestem zostanie dosłownie rozsmarowana na powierzchni tej osobliwości.

Co z tego wynika?

Istnieję w dwóch miejscach. Jako trójwymiarowy obraz świadomości, który w tej chwili pisze na klawiaturze i, kiedy znikam w czarnej dziurze, dwuwymiarowa informacja o mnie samym, przechowywana podobnie jak dane w komputerze.

Pogmatwajmy sprawę.

W tej teorii wszystkie informacje przechowywane w czarnej dziurze, o tym, co do niej wpadło, mogą być wyrażone tylko i wyłącznie w kategoriach spoza czarnej dziury. Dzięki temu możemy opisać to, co dzieje się wewnątrz niej, odnosząc się do tego, co jest na zewnątrz.
Co to oznacza? Przestrzeń wewnątrz czarnej dziury rządzi się tymi samymi regułami, co przestrzeń na zewnątrz niej. Dzięki tej teorii, można by było mnie odtworzyć, opierając się o informacje o mnie z zewnątrz czarnej dziury – na jej powierzchni.

Ale co z kosmosem?

Skupiliśmy się na czarnej dziurze, gdyż oddaje ona sedno całej teorii. Skoro i tam i tu panują te same zasady przestrzeni. Jeśli wpadłem do czarnej dziury, zaś kopia mnie, jako informacje opisane na dwuwymiarowej powierzchni może posłużyć do rekonstrukcji mnie samego, bardzo możliwe, że wszystko – galaktyki, planety, samochody czy nawet Ty, jest zwykłą, trójwymiarową projekcją informacji przechowywanych na jakiejś bardzo odległej dwuwymiarowej płytce z zestawem informacji o wszystkim, co  teoretycznie istnieje.
Innymi słowy, Ty, ja i wszystko, łącznie z samą przestrzenią jest tylko rodzajem hologramu, zaś uznajemy to za rzeczywistość, gdyż po prostu brak nam punktu odniesienia.

Pomyśl&Powiedz:

Skoro więc nasza trójwymiarowa rzeczywistość jest tylko iluzją, zaś prawdziwy świat to tylko zestaw informacji, być może zapisany na dwuwymiarowej powierzchni wszechświata, to:

Czym jest wszechświat? Kolejną czarną dziurą?

Jak to się ma to teorii multi-świata? A jak do teorii multi-świata w multi-świecie, wielowarstwowego świata, w którym wszechświat to atom, lub jego część, a wszystkie atomy są w przypisanym do nich wszechświecie i tak dalej?(klik!)

Co z naszą świadomością? Czy koncepcja rzeczywistości jako zbioru informacji wyklucza świadomość inteligentnych istot, zaś to, co uznajemy za świadomość jest tylko wynikiem projekcji, jak w grze komputerowej, kiedy informacje zmieniają się w obraz?

Czekam na Twoją wersję odpowiedzi.
(A jeśli Ci się podobało, puść to dalej w świat!)

Źródło: http://stonawski.efantastyka.pl/blog/